... czyli jak zszedłem na psy ...  
1961
Już od urodzenia byłem zewsząd otaczany zwierzętami, nie tylko psami, ale także kotami, królikami, drobiem z gołębiami na czele (przez jakiś czas zamiast psów hodowałem właśnie gołębie). W mojej rodzinie największym pasjonatem owczarka niemieckiego był mój dziadek, to właśnie On zasiał we mnie fascynację tymi psami.
1984

Moim pierwszym owczarkiem niemieckim była wilczasta sunia Kasia.
1985/86
  Kasia była psem niezwykle pojętnym i chętnym do współpracy. Wykazywała się niezwykłymi umiejętnościami aportowania, obrony, posłuszeństwa, a także chodzenia po śladzie.

W wieku dwóch lat posiadała już wyszkolenie PT, PO1, PO2. Szkolona była przy współpracy z Januszem Arnoldem, Zygmuntem Piotrowskim, z którymi wielokrotnie uczestniczyliśmy w pokazach psów.

  1987
Kiedy w 1987 ożeniłem się, nie tylko ja odnalazłem swojego życiowego partnera. Do Kasi dołączył Piorun - pies mojej żony Ani, z którą poznaliśmy się na szkoleniu psów.
1990
Nasza córka Magda już w wieku dwóch lat wiedziała, że najlepszym kolorem owczarka niemieckiego jest kolor wilczasty.
1996
We wrześniu 1996 do naszej rodziny dołączyła wilczasta sunia - Czata (Orwelia z Malachitowej Łąki), która zapoczątkowała hodowlę pod przydomkiem Wertikal
2000

Rodzina sie powiększa, Czata (Orwelia z Malachitowej Łąki) rodzi pierwsze szczenięta ...

... 2000
... po urodzeniu miotu, Orwelii
z Malachitowej Łąki wystarczyło sił na wystawę klubową w Więcborku i zdobycie tytułu Czołówka Polski VA5 klasa użytkowa suk, jedne z najlepszych testów.
  2002  
  kolejne szczeniaki równie urocze jak z pierwszego miotu  
  2002  
  Kolejny znaczący sukces ... klubowa wystawa w Więcborku : Abra Wertikal - Czołówka Polski klasa otwarta lokata 4.  
  2004    
  Athos Hous Arneman + Abra Wertikal rodzicami ... całkiem sporej gromadki !    
  2005
  Brandy Wertikal na wystawie zdobywczynią wysokiej lokaty.
  cdn